Rok 1904

Polska spółdzielczość wkracza na arenę światową. Podczas VI Kongresu Międzynarodowego Związku Spółdzielczego w Budapeszcie do organizacji przystępuje poznański Związek Spółek Zarobkowych i Gospodarczych, zaś jego delegat, dyrektor Banku Związku Spółek Zarobkowych i wybitny wielkopolski spółdzielca Józef Kusztelan, wybrany zostaje jako pierwszy Polak do Komitetu Centralnego MZS. Do MZS przystępuje jednocześnie Związek Stowarzyszeń Zarobkowych i Gospodarczych ze Lwowa. Są to jednak czasy zaborów i obie te organizacje występują w barwach Niemiec czy Austro-Węgier.

A na świecie?

W Budapeszcie obraduje wzmiankowany wyżej VI Kongres Międzynarodowego Związku Spółdzielczego, po raz pierwszy zwołany w Europie Środkowej. Po raz pierwszy też poświęca się podczas niego wiele uwagi spółdzielczości rolniczej i kredytowej – dotąd Związek zdominowany był przez spółdzielnie spożywców. Dyskutuje się też o relacjach państwo-spółdzielczość. Spółdzielnie pojawiają się w Chile, na terenie obecnego Pakistanu (wówczas część Indii Brytyjskich), zaś w Danii po raz pierwszy rozwiązanie spółdzielcze znajduje zastosowanie w sektorze opieki zdrowotnej, a w zasadzie sanatoryjnej. W Indiach wchodzi w życie Ustawa o Spółdzielniach, dzięki której ruch ten rozwinie się bujnie w całym, podporządkowanym Wielkiej Brytanii, kraju.